Strona główna > Wydarzenia > Wspomnienia Ryszard Wnuka o lubelskiej piłce nożnej. Cz. II.

Wspomnienia Ryszard Wnuka o lubelskiej piłce nożnej. Cz. II.

Wspomnienia Ryszard Wnuka o lubelskiej piłce nożnej. Cz. II.

Druga część wspomnień Ryszarda Wnuka ps. Narwa, znakomitego piłkarza i dziennikarza, który przygotował je na potrzeby spotkania Koła Seniorów Akademickiego Związku Sportowego w Lublinie 28 marca 1983 r. Wspomnienia dotyczą sekcji piłki nożnej w AZS Lublin w latach 1922 – 1954, kiedy to ostatecznie zlikwidowano sekcję.

„W 1993 r. Walnemu Zebraniu OZPN przewodniczył znany w ówczesnych czasach piłkarskich działacz AZS-u Bolesław Gołębiowski. W mistrzostwach nadal przewodziła Unia, ale AZS już wywalczył drugie miejsce, WKS Dęblin był trzeci, a 7 Pułk Piechoty z Chełma czwarty.

Kroniki odnotowały w tym sezonie dwie awantury podczas mistrzowskich spotkań pomiędzy Unią a AZS. W pierwszym meczu do awantury i bójki doszło w sytuacji, gdy akademicy prowadzili z Unią 2:1, a sędzia nie uznał bramki strzelonej przez Unię z wyraźnej pozycji spalonej w dodatku ręką. Mecz przerwano. W powtórzonym doszło do ponownych rękoczynów. Finał był taki, że obydwie drużyny zapłaciły wysokie kary grzywny, a spotkanie zweryfikowano jako obustronne walkowery, czyli po minus dwa punkty do tabeli gier i po minus trzy bramki.

Rok później na boisku przy ul. Lipowej doszło do kolejnej i bardzo poważnej awantury w czasie mistrzowskiego meczu AZS – Hapoel. Tu w gwoli przypomnienia należy dodać, że Hapoel to drużyna żydowska. Przy stanie 2:0 dla Hapoelu zawodnicy AZS wszczęli bójkę na boisku, a na widowni do oczu skoczyli sobie kibice obydwu drużyn. Interweniować miała policja na koniach, czyli tak zwani „golendzinowscy”. Pobity został także m.in.: sekretarz OZPN Openhajm – polak narodowości żydowskiej. I znów posypały się kary na zawodników i kluby, ale boisko zamknęli na sześć miesięcy.

W tym sezonie w spotkaniach o mistrzostwo klasy A zanotowano m.in takie wyniki: Unia – AZS 3:1, w pierwszym spotkaniu przed awanturą, która miała miejsce w rewanżach i dalej: 7 PP – AZS 3:1.

Awantura na boisku przy ul. Lipowej spowodowała, że w następnym, 1935 r. sekcja piłkarska AZS rozleciała się, a wszystkich piłkarzy przejęła drużyna Plage Laśkiewicz. Ten klub sportowy w mistrzostwach klasy A zajął piąte miejsce w siedmio drużynowej grupie rozgrywkowej. Był to właściwie ostatni rok działalności sekcji piłki nożnej lubelskiego AZS. Okres ten trwał do wybuchu II wojny światowej.

Sekcja piłkarska AZS Lublin. Fot. zbiory Lucjana Piątka

W czasie okupacji hitlerowskiej, wbrew wszelkim zakazom okupanta i pomimo represji rozgrywano przez kilka lat mistrzostwa Lublina. Działał także konspiracyjny OZPN, Wydział Gier i Dyscyplin oraz Wydział Sędziowski. W mistrzostwach grało sześć drużyn lubelskich: Bronowiczanka, Cukrowianka, Kalina, Lublinianka, Promień i Unia. Pomimo usiłowań nie udało się skompletować drużyny akademickiej, chociaż początki były bardzo obiecujące.

W 1944 r. założonych zostało pięć zespołów: CDŻ (Centralny Dom Żołnierza), przemianowany wkrótce na WKS Lublinianka, WKS Podchorążak, AZS, w Chełmie Oficerska Szkoła Artylerii i RKS Unia – przemianowana na Garbarnię.

Mistrzostwa rozpoczęły się jesienią 1945 r., po reaktywacji 18 czerwca LOZPN. Nowemu Zarządowi przewodniczył znany działacz sprzed wojny pan Henryk Krzesiński. Tu należy z całą satysfakcją dodać, że obył On jednym z nielicznych polskich patriotów, którzy w 1939 r. schowali przed hitlerowcami słynny obraz mistrza Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem” przywieziony z Warszawy do Lublina. Konspiracja wokół przechowywanego dzieła sztuki była tak znakomita, że hitlerowcy ze swoim całym aparatem policyjnym, pomimo „stawania na łbie” obraz nie odnaleźli.

Wracając na piłkarskie boisko odnotować należy grę całego zespołu piłkarskiego AZS w kolejnych latach, niestety bez wyraźnych sukcesów. W tym okresie w zależny od takiej lub innej reorganizacji sportu, a było ich bez liku, począwszy od I ligi a skończywszy na klasach najniższych, drużyna AZS grała albo w klasie A albo w B. I tak m.in.: zespół był jednym z zespołów grających w tak zwanej „I klasie wojewódzkiej” w 1952 r. W klasie tej grały zespoły: Ogniwo Lublin, Budowlani Lublin, Włókniarz Lublin, Skal WKS Śwdnik, Stal FSC Lublin, AZS Lublin, OWKS Lublin, Budowlani LPZB, Ogniwo Hrubieszów i Kolejarz Chełm.

W 1953 r. znów zreorganizowano rozgrywki i AZS znalazł się w lubelskiej klasie B wespół z: Stalą Kraśnik, Budowlanymi Puławy, Startem Lublin, Kolejarzem Lublin, Stalą Świdnik i Budowlanymi ZBW Lublin. Były także klasy B w grupie bielskiej i chełmskiej.

Rok 1953 był dla lubelskiego AZS ostatnim w piłkarskich mistrzostwach. W tabelach klasy B z 1954 r. zespół AZS już nie figuruje, stąd wniosek, że piłka nożna w AZS przestała istnieć.”

Po „wyzwoleniu” w kronikach piłkarstwa zapisany jest pod datą 1952 r. udział AZS w lubelskich klasie B liczącej 8 drużyn.

Pisownia oryginalna. Fragment referatu wygłoszonego 28 marca 1987 r. na zebraniu Koła Seniorów AZS Lublin poświęconym rozgrywkom piłki nożnej w AZS Lublin w latach 1922- 1951. 

Maszynopis w zasobach Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Ryszard Wnuk ps. Narwa (ur. 1922 r., zm. 14 stycznia 2000 r). Zawodnik klubów: Unia Lublin, OWKS Lublin, Lublinianka. Dziennikarz Gazety Lubelskiej, Sztandaru Ludu, Kuriera Lubelskiego oraz redaktor naczelny „Naszych Spraw” – gazety Zakładów Azotowych w Puławach.

Link do pierwszej części wspomnień. link

Dodaj komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej o plikach cookies znajdziecie Państwo w naszej polityce prywatności.