Wspomnienia Kazimierza Sobockiego Cz.III

Kazimierz Sobocki był sportowcem i działaczem, który w sposób wyjątkowy zapisał na karach lubelskiego sportu. W latach 20′ XX wieku związany był z Akademickim Związkiem Sportowym, któremu sympatyzował do końca życia. Po II Wojnie Światowej był prezesem m.in.: Okręgowego Związku Bokserskiego i Okręgowego Związku Koszykówki. Poniżej prezentujemy wspomnienia Kazimierza Sobockiego spisane na potrzeby Koła Seniora AZS Lublin w 1987 r.  

 Lubelski sport w latach: 1944 – 1945

 “W dniu 15 sierpnia 1944 r. redaktor Śliwiński zorganizował w budynku obecnego Banku Polskiego III Oddział przy ul. Krakowskie Przedmieście 64 zebranie byłych działaczy sportowych oraz zawodników, a mającego na celu reaktywowanie działalności sportowej na terenach oswobodzonych. Na zebraniu tym z dawnego AZS byłem z Cześkiem Pęczalskim.

Niezwłocznie przystąpiliśmy do pracy, zawiadomiliśmy byłych zawodników i na jednym z zebrań, notabene w Domu Żołnierza, wybrali Zarząd tymczasowy, a prezesem został Edward Wysocki.

Trzeba było zacząć od początku, gdyż niczego nie było. Stroje sportowe tj. białe koszulki i granatowe spodenki każdy załatwił we własnym zakresie. Po długich staraniach udało mi się otrzymać przydział na skórę, z której wykonano nam trampki. Później okazało się, że znaczna część sprzętu sportowego AZS przechowała się przez okupację.

Zaczęliśmy organizować zawody. Afisze drukowane były, lecz rozlepialiśmy je sami z Cześkiem Pęczalskim. Wątpię czy obecnie, kto mając 33 lata i prowadząc kancelarię mierniczego przysięgłego, zechciałby się zajmować takimi sprawami wykonując do tego w 1944 r. reformę rolną na terenie gminy Jastków.

Godnym podkreślenia jest fakt, że w tym okresie prawie przy każdym większym zakładzie pracy czy organizacji powstawały sekcje sportowe. Przeważnie były to sekcje siatkówki, choć powstawały i koszykówki i tak powstały przy Cukrowni, Garbarni, Drożdżowni, trochę później H.K.S. i Sygnał, a w roku 1937 – Czyn, Gród, Milicyjny Klub Sportowy i przy Monopolu Spirytusowym.

Pierwsze drużyny siatkówki i koszykówki AZS to zawodnicy przedwojenni: Czesiek Pęczalski, Stanisław Chromcewicz, Zbigniew Felek Drewnowski, Zdziś Czubaszek, M. Mazurkiewicz, J. Izdebski, E. Wysocki, Siwiec i ja. Pierwsze treningi odbywały się na boisku Gimnazjum Jana Zamojskiego, zaś w zimie w Domu Żołnierza.

Pierwszy turniej u puchar mjr. Salomona odbył się już jesienią 1945 r. W następnym turnieju w kosza AZS zremisował z Lublinianką 36:36 oraz wygrał z O.S.A. Chełm 19:14 i W.K.S.O.S.I. 87:9.

14 kwietnia 1945 r. obyło się zebranie organizacyjne mające za zadanie przygotowanie Walnego zebrania. Odbyło się ono 5 maja 1945 r., a prezesem został wybrany mgr. Stanisław Krzykała, wiceprezydent miasta Lublin.

W maju odbyły się pierwsze mistrzostwa szkół średnich w siatkówce, najlepsza była szkoła Budownictwa z Niezgodą, Hermanem i Wójtowiczem na czele.

22 czerwca 1945 r. powstał Okręgowy Związek Piłki Ręcznej, prezesem dostał mjr. Salomon, ja wiceprezesem do spraw sportowych, a po jego wyjeździe prezesem został Antonii Gieraś, zaś od 1947 r. prezesem byłem ja.

Po rozdzieleniu w 1957 r. tego związku na związki: siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej ja zostałem prezesem koszykówki, gdzie prezesowałem do 1970 r. z przerwą w latach 1964 – 1967 gdy byłem prezesem Związku Bokserskiego. Zarządzie O.Z.Kosz z ramienia AZS pracowali: R. Karpiński, A. Prędkiewicz, R. Kister, W. Mydlarski i inni.

W dniach 28 i 29 maja 1945 r. odbyły się pierwsze zawody w siatkówce żeńskiej. W pierwszym dniu AZS przegrał z MKS 1:2, zaś w drugim wygrał z MKS 2:0. Wyróżniły się w AZS: Seriejówna i Krańcówna, zaś w MKS Szczawińska.

W dniu 15 lipca w turnieju drużyn męskich AZS był pierwszy przed sygnałem A.K.S. Nałęczów, zaś w drugim dniu pokonał OSA Chełm 2:0 i wojskową drużynę O.S.I. 2:0. W AZS wyróżnił się A. Strycharzewski.

15 listopada AZS wygrał w siatkówce męskiej z Lublinianka 2:0 (16:14, 16:14), co biorąc pod uwagę, że Lublinianka zaciągnęła do swojego składu najlepszych graczy z Lublina, było sensacją. A AZS najlepszy był Strycharzewski. W kosza AZS przegrał z Lublinianką.

W turnieju dnia 22 października w siatkówce żeńskiej bezkonkurencyjny był AZS. W siatkówce męskiej było podobnie i miejsca ułożyły się następująco: AZS, AKS Dęblin, Lublinianka, O.S.I., Lewart, Unia, S.K.S., Z.W.M., zaś w koszykówce męskiej: AZS, Lublinianka, Lewart, Intendentura, Unia. Punkty dla AZS w wyżej wymienionych meczach zdobyli: Kwietniak, Izdebski, Strycharzewski i Drewnowski.

W latach 1945 – 46 następowały duże zmiany w składach drużyn. I tak odeszli: Pęczalski do Sygnału (pracował na kolei), Mazurkiewicz wyjechał do Wrocławia, Izdebski do Olsztyna, Czubaszek przeszedł do Garbarni. Doszli nowi: K. Strycharzewski (bardzo poważne wzmocnienie) oraz H. Kisielewicz, jak również dochodzili młodzi zawodnicy, przeważnie z MKS.

W dniach 19-20 stycznia 1946 r. odbył się w Lublinie finał Mistrzostw Polski w siatkówce żeńskiej z udziałem: Pomorzanina Toruń, Beskidu Andrychów, OM TUR Łódź, AZS Warszawa, Warty Poznań, Marymontu Warszawa i AZS Lublin. Po zwycięstwach nad AZS Warszawa 2:1, Pomorzaninem 2:1, OM TUR 2:1 i Marymontem 2:1, Lublin zajął IV miejsce, decydowały małe punkty.

W turnieju w dniach 30 i 31 stycznia 1946 r. w siatkówce mężczyzn: AZS -HKS 2:1, z MKS 1:2. W koszykówce: AZS – MKS 15:21, AZS – HKS 23:19.

Na finałach drużyn żeńskich w siatkówce byli obecni: Prezes PZPR (Polski Związek Piłki Ręcznej) p. Nowak, kapitan związkowy inż. Wirszyłło, przewodniczący Wydziału G. i D. p. Łuczak oraz sędzia p. Szeremta. Za zdjęciach z tych zawodów oprócz wyżej wymienionych gości jest pięciu członków Zarządu OZPR oraz inni znani działacze sportowi jak inż. Maź i prof. Raizner.

Karpacz. Fo. Zbiory Lucjana Piątka

Godna podkreślenia jest prężność organizacyjna Centrali AZS, która w marcu 1946 r. zorganizowała Wszechsłowiański Obóz Narciarski w Karpaczu. Na ten obóz wyjechało 7 lub 8 osób z Lublin. Byli to m.in.: Wysocki, Wróblewski, Zosia z Tomaszowa i ja. Na ten obóz oprócz zawodników z Polski nikt nie przybył. Zespół lubelski składał się zasadniczo z dwóch narciarzy. Wróblewski dobry biegacz, ale okazało się – kiepskim narciarzem, natomiast dobrze prezentowała się Zosia. Zajęła ona miejsce zaraz po pierwszej dziesiątce, przegrała jedynie z zawodniczkami z Zakopanego i Krakowa, a jazda jej bardzo podobała się fachowcom.

W lipcu 1946 r. Centrala AZS zorganizowała obóz szkoleniowy w Międzyzdrojach, ja byłem wytypowany do kadry siatkarzy. Obóz był bardzo udany z doskonałym wyżywieniem, a było to po okupacji. Stale mieliśmy świeżo wędzone węgorze z wymiany z rybakami za słoninę i ser szwajcarski, który dostawaliśmy w paczka U.N.R.A jako dodatek do wyżywienia. Same Międzyzdroje całkowicie były wyludnione.

Władze AZS wybrane na Walnym Zebraniu w dniu 6 kwietnia 1946 r. w obecności 93 delegatów wszystkich wyższych uczelni. Prezesem honorowym został mgr Krzykała, zaś prezesem Zdziechowski, wiceprezesem Stołecki. W październiku tegoż roku wybrano nowe władze.

Pisownia oryginalna. Maszynopis wspomnień w zbiorach Centrum Historii Sportu w Lublinie.

Dodaj komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej o plikach cookies znajdziecie Państwo w naszej polityce prywatności.