Przedstawiamy grupowych rywali MKS w Pucharze EHF sezonu 2019/2020

W czwartek w Wiedniu odbyło się losowanie rozgrywek grupowych Pucharu EHF. MKS Perła Lublin wylosował trzech bardzo mocnych rywali.: Erd HX, Odense Handbold oraz Corona Braszów. 

Węgierski Erd w ostatnich latach próbował przełamać dominację FTC Rail-Cargo i Gyori Audi ETO, ale poprzedni sezon zakończył “tylko” na czwartym miejscu. W europejskich rozgrywkach zespół z miasta położonego na obrzeżach Budapesztu nie odniósł poważnych sukcesów. Do historii przeszedł przegrany dwumecz z Issy ParisHand, chociaż Węgierki miały aż 10 bramek przewagi po pierwszym meczu. Drużyna prowadzona przez Edinę Szabo ma w swym składzie trzy zawodniczki powołane przez Kima Rasmussena na mundial w Japonii – Gabriellę Toth, Nikolett Kiss i Laurę Szabo. Wcześniej w kadrze Madziarek występowała też obrotowa Anett Kisfaludy. O sile Erd stanowią również cudzoziemki, z weteranką europejskich boisk Brazylijką Alexandrą do Nascimento, Serbką Jelena Lavko czy Czeszką Marketa Jerabkova na czele. Nie wolno zapominać też o niezwykle dynamicznej bramkarce Kindze Janurik, bo przez ostatnie lata popisowym zagraniem Węgierek były długie podania golkiperki do prawoskrzydłowej Katariny Krpez-Slezak. Serbka jest jednak w ciąży i nie zobaczymy jej w zimowych meczach Pucharu EHF. Obecnie Erd zajmuje czwartą lokatę w lidze węgierskiej, wygrawszy 7 z 10 spotkań.

Odense Handbold to aktualnie druga drużyna ligi duńskiej, ustępująca jedynie dobrze nam znanemu Teamowi Esbjerg. Fenomenalnych Holenderek Tess Wester i Nycke Groot przedstawiać nikomu nie trzeba, to samo zresztą możemy napisać o Szwedce Nathalie Hagman. W treningu jest już Jessica Quintino, która do Danii trafiła przecież z naszego klubu. Warto zauważyć, że Odense zebrało w poprzednim sezonie niebagatelne doświadczenie w Lidze Mistrzyń, gdzie uległo dopiero w ćwierćfinale rozgrywek późniejszemu triumfatorowi z Gyor. Ekipą dowodzi legendarny Jan Pytlick wespół z utytułowaną Karen Brodsgaard, którą widzieliśmy w Lublinie półtorej dekady temu w barwach Larvika.

Corona Braszów to obecnie wicelider rumuńskiej Ligi Florilor, który przegrał tylko 1 mecz z 11 rozegranych w tym sezonie. W listopadowym starciu z CSM Bukareszt ekipa ze środkowej Rumunii zanotowała cenny remis 30:30. W ostatnich dniach najgorętszym tematem w rumuńskich mediach była afera dopingowa związana z piłkarkami Corony. Chodzi o kilka zawodniczek, związanych także z reprezentacją kraju, które zostały w trybie natychmiastowym wycofane z kadry przygotowującej się do Mistrzostw Świata. Sytuacja jest dynamiczna i w najbliższym czasie poznamy konsekwencje wobec samych zainteresowanych piłkarek, także w kontekście ich występów w europejskich pucharach.

Rozgrywki grupowe rozpoczniemy od starcia właśnie z Coroną (4-5 stycznia), kolejne dwa mecze rozegramy natomiast na wyjeździe w Danii (11-12 stycznia) i na Węgrzech (18-19). Rundę rewanżową zainaugurujemy w hali Globus starciem z Erd (25-26 stycznia), w pierwszy weekend lutego pojedziemy do Braszowa, by w ostatniej serii podjąć na własnym terenie Odense.

 

źródło: MKS Lublin

Dodaj komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej o plikach cookies znajdziecie Państwo w naszej polityce prywatności.