Strona główna > Wydarzenia > Pierwszy sezon RKS Motoru Lublin w ekstraklasie. Cz. XI: Motor – Bałtyk Gdynia

Pierwszy sezon RKS Motoru Lublin w ekstraklasie. Cz. XI: Motor – Bałtyk Gdynia

Pierwszy sezon RKS Motoru Lublin w ekstraklasie. Cz. XI: Motor – Bałtyk Gdynia

Po druzgocącej porażce z Legią, piłkarze drużyny RKS Motor Lublin musieli się szybko otrząsnąć. Kolejne spotkanie z piłkarzami klubu Bałtyk Gdynia miał być testem ich przygotowania do gry najwyższym poziomie i oraz potwierdzenie, że wyniki z pierwszej części sezony nie były dziełem przypadku. Mecz na stadionie im. Komuny Paryskiej w Gdyni nie przyniósł jednak oczekiwanego rezultatu i podopieczni trenera Waligóry zanotowali czwartą porażkę w rundzie jesiennej.

Motor przystąpił do meczu z niezwykle zmotywowany i głodny zwycięstwa. Po blamażu u siebie, celem najwyższym była rehabilitacja w oczach kibiców.

Już od pierwszej minuty przyjezdni z Lublina zdecydowanie nie zamierzali oddawać pola gospodarzom. W swoim stylu przeprowadzali energiczne ataki i często zagrażali bramce Zakrzewskiego. Największe szanse na zdobycie bramki mieli Przybyła i Cypka. Do przerwy jednak sytuacja na tablicy wyników nie uległa zmianie.

Po przerwie Motor ciągle był równorzędnym partnerem dla Bałtyku Gdynia. Drużyna gospodarzy zasłynęła jesienią 1980 r. ze zwycięstw 1:0. Z tego też powodu podopieczni trenera Bronisława Waligóry wiedzieli, że w każdej chwili sytuacja bramkowa może ulec zmianie.

Niestety dla piłkarzy RKS Motor Lublin tak właśnie się stało. W 75 min. Józef Sztuka wykorzystał jedyny w meczu błąd Dębińskiego i pokonał Kalinowskiego, który nie zareagował na piłkę lecącą w jego stronę.  Ówcześni komentatorzy wspominają, że dopiero wtedy mecz zaczął się na dobre. Pięknym strzałem z 12 metra popisał się Cypka, a chwilę później groźną kontrę przeprowadził Sztuka. Chwilę później kolejny strzał oddał Przybyła, ale i ten został wybroniony przez Zakrzewskiego. Mimo ciekawej końcówki Bałtyk zwyciężył Motor Lublin 1:0.

Prasa próbowała tłumaczyć niemoc strzelecką Motory nieobecnością Mącika, jednocześnie należy pamiętać, że w drużynie gości brakowało podstawowych zawodników: Nowackiego i Mojsa.

Drużyny zagrały w składach:
Bałtyk Gdynia:
Zakrzewski, Melcer, Walczak, Gierszewski, Małachowski, Rzepka, Wachełko, Paździor, Kędzia (zastąpiony w 83 min. przez Omeljanuka), Zgutczyński, Sztuka (zastąpiony w 83 min. przez Krause).
Trener: Adam Adamus 

RKS Motor Lublin: Kalinowski, FIuta, Chaberek, Szczeszak, Wójtowicz, Pop, Cypka (zastąpiony w 77 min. przez Wiatera), Dębiński, Lorenc (zastąpiony w 32 min. przez Leszczyńskiego), Przybyła. 
Trener: Bronisław Waligóra
Żółta kartka: Wójtowicz 

Bałtyk Gdynia – RKS Motor Lublin 1:0 (0:0)
Bramkę do Bałtyku zdobył: Józef Sztuka w 75 min.

Sędziował: Władysław Urbańczyk (Bielsko)
Widzów: 4 000

Po zakończeniu jedenastej kolejki rozgrywek o Mistrzostwo Polski Motor utrzymał dziewiąte miejsce. Pozycję lidera zajmował Widzew Łódź, przed Szombierkami Bytom i Bałtykiem Gdynia. Tabelę zamykała Odra Opole za Górnikiem Zabrze i ŁKS Łódź.

W następnej kolejce Motor zmierzyć się miał u siebie z Wisłą Kraków.

Dodaj komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej o plikach cookies znajdziecie Państwo w naszej polityce prywatności.