Strona główna > Wydarzenia > Awans Motoru do ekstraklasy po raz drugi

Awans Motoru do ekstraklasy po raz drugi

Awans Motoru do ekstraklasy po raz drugi

Drugi sezon rozgrywek o Mistrzostwo Polski w piłce nożnej Motor zakończył na ostatnim miejscu w tabeli i degradacją do II ligi. W sezonie 1982/1983 funkcję trenera objął znany w kraju Lesław Ćmikiewicz, a pod jego wodzą piłkarze FSC po raz drugi wywalczyli awans do najwyżej klasy rozgrywkowej. Stało się to 26 czerwca 1983 r. 

W przedostatniej kolejce rozgrywek o awans do piłkarskiej ekstraklasy piłkarze Motoru pewnie zwyciężyli u siebie Resovię Rzeszów aż 4:0. Najważniejsze wydarzyć się miał na stadionie przy ul. Konwiktorskiej w Warszawie. To tam podczas spotkania ze stołeczną Polonią podopieczni trenera Ćmikiewicza mieli przypieczętować swój zasłużony powrót do I ligi.

Kadr z meczu Motor – Resovia

Mecz z 26 czerwca 1983 r. był spotkanie, które miało różną wagę dla każdej z grających stron. Dla Polonii było już tylko ostatnim meczem w sezonie, a dla Motoru stawką był powrót do piłkarskiej ekstraklasy.

Pojedynek Motor z Polonią Warszawa rozpoczął się od mocnego uderzenia zdeterminowanych gości. Już w pierwszej minucie strzał na bramkę rywali oddał Witkowski, a dwie minuty później niewiele zabrakło by wynik otworzył Rabenda. Chwilę później po indywidualnej akcji nie trafił piłkarz Polonii Hankiewicz. Reszta pierwszej połowy należała już tylko do Motorowców. Najpierw w 14 minucie mocnym strzałem popisał Dębiński, a w 27 minucie bramkę na wagę awansu zdobył Andrzej Pop.

Pozostała część spotkania nie należała do najlepszych widowisk sportowych, ale też zawodnicy Polonii nie postawili Motorowi zbyt wysokiej poprzeczki.

Po ostatnim gwizdu Lesław Ćmikiewicz podsumował mecz i  sezon mówiąc: „mecz nie mógł się podobać licznie zgromadzonej publiczności. W tym meczu liczył się tylko wynik. Szkoda, że nasi piłkarze mając już zagwarantowany awans do ekstraklasy nie potrafili przynajmniej przez 15-20 końcowych minut dać koncertu godnego pierwszoligowców. (..) Trudno nie kryć swego zadowolenia. Motor po rocznej absencji powrócił do I ligi. Ja w pierwszy roku swojej pracy trenerskiej w tym klubem, w tak krótkim czasie osiągnąłem znaczący sukces. Nie wiem, czy to osiągnięcie dla mnie jako trenera nie przyszło zbyt wcześnie, ale każdy pracuje na ile go stać. Chciałbym podziękować tu m.in.: trenerem Strejlauowi i Górskiemu, pod których kierunkiem stawiałem pierwsze kroki w mej pracy szkoleniowej. 

Polonia Warszawa – RKS Motor Lublin 0:1 (0:1). 

Motor zagrał w składzie: Kalinowski – Fiuta, Pełkowski, Car, Grzanka – Pop, Dębiński, Witkowski – Szaniawski (zastąpiony w 78 min. przez Sajewicza), Kudyba (zastąpiony w 62 min. przez Leszczyńskiego), Rabenda. 
Trener: Lesław Ćmikiewicz

Mecz sędziował arbiter Włodzimierz Bródka
Kibiców: 6 tysięcy (większość z Lublina).

W końcowej tabeli Motor Lublin wyprzedził Resovię Rzeszów i Radomiak Radom. Tabelę zamykali Lublinian, BKS Stal oraz Avia Świdnik.

Kadra Motoru Lublin w sezonie 1982-1983 przedstawiała się następująco: 
Bramkarze: Zygmunt Kalinowski, Andrzej Rejman, Dariusz Opolskie
Obrońcy: Modest Boguszewski, Mirosław Car, Roman Dębiński, Waldemar Fiuta, Robert Grzanka, Wiktor Pełkowski, Waldemar Wiater, Krzysztof Wójtowicz 
Pomocnicy i napastnicy: Tomasz Arceusz, Jarosław Góra, Marek Komosa, Jarosław Kotwica, Stefan Krawczyk, Janusz Kudyba, Marek Leszczyński, Ireneusz Lorenc, Andrzej Pop, Wojciech Rabenda, Mirosław Sajewicz, Marek Szaniawski, Henryk Świętek Krzysztof Witkowski

Trener: Lesław Ćmikiewicz

Dodaj komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej o plikach cookies znajdziecie Państwo w naszej polityce prywatności.