W miniony weekend hala w Sosnowcu stała się areną zmagań o Pekao S.A. Puchar Polski, które dla żeńskiej ekipy Lotto AZS UMCS Lublin zakończyły się ze sporym niedosytem. W niezwykle dramatycznym spotkaniu ćwierćfinałowym, podopieczne trenera Karola Kowalewskiego uległy 1KS Ślęzie Wrocław 74:75. Choć lubelskie akademiczki przez niemal całe spotkanie dyktowały warunki, o końcowym wyniku przesądziły ułamki sekund i ostatnia akcja rywalek.
Spotkanie od początku zapowiadało się na wyrównane widowisko. „Biało-Zielone” schodziły na dużą przerwę z trzyoczkowym prowadzeniem (41:38), a fundamentem ich gry była solidna postawa duetu Robbi Ryan oraz Dragana Stanković, które zdobyły po 16 punktów. Prawdziwy dreszczowiec zafundowała jednak kibicom czwarta kwarta. Na minutę przed końcem, po skutecznym wejściu pod kosz Aleksandry Wojtali, nasz zespół odzyskał jednopunktowe prowadzenie. Niestety, decydujące 6,4 sekundy należało do wrocławianek – Ketija Vihmane sfinalizowała akcję zaplanowaną przez trenera Arkadiusza Rusina, ustalając wynik meczu. Lublinianki, mając zaledwie 2,3 sekundy na odpowiedź, nie zdołały oddać rzutu, co definitywnie zamknęło im drogę do półfinału.
Czasu na rozpamiętywanie tej przegranej jest jednak niewiele. Przed akademiczkami prestiżowe wyzwanie na arenie międzynarodowej. Już w czwartek, 15 stycznia o godzinie 20:00, Lotto AZS UMCS Lublin zmierzy się na wyjeździe z mistrzem Belgii, Castors Braine, w ramach 1/8 finału EuroCup. Rywalizacja ta ma szczególny podtekst – belgijski zespół prowadzi Krzysztof Szewczyk, szkoleniowiec, który przez lata współtworzył sukcesy koszykówki w naszym klubie.
Lotto AZS UMCS Lublin – 1KS Ślęza Wrocław 74:75 (22:18, 19:20, 15:17, 18:20)
Skład Lotto AZS UMCS Lublin: Robbi Ryan (16), Dragana Stanković (16), Klaudia Wnorowska (12), Kamila Borkowska (12), Destiny Slocum (11), Dominika Ullmann (5), Aleksandra Wojtala (2), Markeisha Gatling. Trener: Karol Kowalewski.