Welcome to Lubelska Kronika Sportu   Posłuchaj artykułu! Welcome to Lubelska Kronika Sportu

JP Beyer i Tireque Apolles w PGE Edach Budowlanych Lublin. Południowoafrykański kurs formacji ataku

PGE Edach Budowlani Lublin przedstawili dwóch kolejnych zawodników pozyskanych przed sezonem 2026/27 Ekstraligi rugby: łącznika młyna JP Beyera oraz łącznika ataku Tireque’a Apollesa, obu 22-letnich i obu pochodzących z Republiki Południowej Afryki. Tym samym liczba letnich transferów zagranicznych w klubie z ulicy Magnoliowej wzrosła do czterech, a wszystkie prowadzą do jednego mianownika — powrotu na stanowisko trenera Hendrika Wentzela. To on jest głównym powodem, dla którego kolejni zawodnicy z RPA decydują się na kontrakty w Lublinie.

Obaj nowi gracze obsadzają pozycje decydujące o rytmie gry zespołu — „dziewiątkę” i „dziesiątkę”, czyli oś dystrybucji piłki między młynem a linią ataku. Beyer nie ma jeszcze doświadczenia poza granicami swojego kraju: przeszedł szkolenie w młodzieżowych drużynach Sharks, jednej z najsilniejszych organizacji rugby w RPA, a ostatnio reprezentował Wits University w rozgrywkach Varsity Cup. Apolles, jego rówieśnik, występował w tym samym uniwersyteckim zespole, a wcześniej w Falcons, i również dopiero rozpoczyna zawodową karierę w Europie. Wybór dwóch młodych zawodników na kluczowe pozycje formacyjne wskazuje na przyjętą przez sztab koncepcję: zamiast doraźnego wzmocnienia gotowymi nazwiskami, klub stawia na materiał, który 47-letni Wentzel — powracający do Lublina po ponad czterech latach, w miejsce Andrzeja Kozaka — zna z rodzimego systemu szkoleniowego i potrafi rozwinąć w warunkach polskiej ligi.

Skala tegorocznej rekrutacji czyni z lata 2026 roku moment osobliwy w dziejach lubelskiego rugby. Powstanie w klubie zwartej grupy zawodników z jednego kraju, sprowadzonych za pośrednictwem sieci kontaktów szkoleniowca, jest zjawiskiem w Ekstralidze rzadkim i stanowi próbę zbudowania przewagi sportowej na innej podstawie niż zwykła wymiana kadrowa. Ryzyko takiego rozwiązania pozostaje oczywiste — powodzenie projektu zależy od jednej osoby i od zdolności adaptacyjnej młodych graczy — lecz potencjalny zysk jest proporcjonalny do stawki, jaką klub sobie wyznaczył: włączenia się do walki o strefę medalową. Kolejne transfery mają zostać ogłoszone w najbliższych dniach, a pierwszym sprawdzianem nowej konstrukcji będzie wyjazdowe spotkanie z Life Style Catering RC Arka Gdynia w przedostatni weekend sierpnia.

Foto: Karol Kurzępa / Lublin24

Dodaj komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej o plikach cookies znajdziecie Państwo w naszej polityce prywatności.

Posłuchaj artykułu!