W poniedziałek, 23 lutego 2026 roku, kibice siatkówki byli świadkami kolejnego emocjonującego starcia z udziałem mistrzów Polski. Bogdanka LUK Lublin, po niezwykle wymagającym i zmiennym spotkaniu, pokonała na wyjeździe utytułowaną ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:2 (22:25, 25:22, 25:19, 21:25, 15:11). Rywalizacja ta potwierdziła, że starcia tych dwóch marek stały się już gwarancją tie-breaka i widowiska na najwyższym poziomie.
Premierowa odsłona spotkania wymknęła się wszelkim logicznym analizom statystycznym. Choć kędzierzynianie notowali zaledwie 21% skuteczności w ataku, zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wykorzystując słabsze przyjęcie lublinian w kluczowym momencie (od stanu 20:19). Podopieczni trenera Stephane’a Antigi szybko jednak wyciągnęli wnioski. W drugim secie, dzięki precyzyjnemu rozegraniu Marcina Komendy oraz przebudzeniu Wilfredo Leona w ofensywie, „żółto-czarni” doprowadzili do remisu, by w trzeciej partii pójść za ciosem i zdominować rywali do 19.
Gdy wydawało się, że kontrola nad meczem jest już pełna, 9-krotni mistrzowie Polski z Kędzierzyna-Koźla wrócili do gry. Problemy lublinian przy serwisie Kamila Rychlickiego sprawiły, że o losach zwycięstwa musiał zadecydować tie-break. W decydującej partii lubelska ekipa zaprezentowała jednak mistrzowski hart ducha. Szybko wypracowane prowadzenie 7:3, oparte na szczelnym bloku i konsekwencji w kontrataku, pozwoliło dowieźć cenną wygraną do końca i dopisać dwa punkty do ligowej tabeli.
Dwa punkty wywiezione z Opolszczyzny pozwalają nam utrzymać wysoką pozycję w tabeli PlusLigi i z optymizmem przygotowywać się do kolejnych wyzwań na krajowych i europejskich parkietach.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Bogdanka LUK Lublin 2:3 (25:22, 22:25, 25:19, 21:25, 11:15)