Według wiarygodnych doniesień medialnych, klub sfinalizował proces budowy profesjonalnych struktur skautingowych, powierzając funkcję szefa tego działu Piotrowi Sadowskiemu. To ruch, który przenosi lubelski klub na zupełnie inny poziom organizacyjny, wprowadzając do naszej stolicy standardy znane z najsilniejszych lig kontynentu.
Postać Piotra Sadowskiego to w świecie piłkarskiej analityki marka sama w sobie. Jego zawodowe CV robi ogromne wrażenie – w przeszłości pracował jako skaut dla światowego giganta, jakim jest Manchester United, a także dla angielskiego Blackburn Rovers. Na rodzimym podwórku zbierał cenne doświadczenie w Lechu Poznań, który od lat słynie z jednej z najlepszych akademii i systemów selekcji zawodników w Polsce. Zatrudnienie fachowca o tak unikalnym, międzynarodowym doświadczeniu jest jasnym sygnałem, że Motor Lublin pod wodzą trenera Mateusza Stolarskiego i obecnych władz nie zamierza być jedynie uczestnikiem rozgrywek PKO BP Ekstraklasy, ale chce stać się ich aktywnym architektem.
Z perspektywy historycznej i menedżerskiej, którą z należytą starannością pielęgnujemy w ramach Lubelskiej Kroniki Sportu oraz Akademickiego Związku Sportowego, ten krok ma wymiar strategiczny. Profesjonalna sieć skautingowa to fundament stabilnego rozwoju każdego klubu. Pozwala ona na znacznie lepszą selekcję materiału ludzkiego, minimalizowanie ryzyka transferowego oraz, co szczególnie bliskie naszemu sercu, wczesne wyłapywanie talentów, które w przyszłości mogą stać się legendami lubelskiego sportu, na miarę patronów wspieranych przez Fundację im. Tomasza Wójtowicza.
Wprowadzenie Piotra Sadowskiego do struktur Motoru to dowód na to, że proces profesjonalizacji sportu w Lublinie postępuje w imponującym tempie. Jako osoby dbające o etos pracy i rzetelną dokumentację sukcesów naszego regionu, z wielką nadzieją patrzymy na owoce tej współpracy. Jesteśmy przekonani, że doświadczenie zdobyte na Old Trafford przełoży się na jakość transferów, które będziemy mogli oglądać na Arenie Lublin już w najbliższych okienkach.