Grono zawodniczek, które w minionym sezonie sięgnęły po złote medale Orlen Basket Ligi Kobiet, uszczupla się w ekspresowym tempie. Klub oficjalnie pożegnał kolejną koszykarkę, co dla kibiców biało-zielonych jest jasnym sygnałem, że kadra na nadchodzącą kampanię – w tym trudne wyzwania w Eurolidze – będzie wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczasowy, mistrzowski zestaw.
Odejście to wpisuje się w szerszy trend, który stał się udziałem lubelskiego zespołu zaraz po zakończeniu rozgrywek. Wcześniej z klubem rozstały się m.in. MVP finałów Markeisha Gatling, kończąca karierę, oraz Dominika Ullmann, Robbi Ryan, Kamila Borkowska, Brooque Williams i Klaudia Wnorowska. Wymuszona przebudowa stawia przed sztabem szkoleniowym ambitne, ale zarazem niezwykle trudne zadanie. Budowanie zespołu, który nie tylko obroni krajowy prymat, ale też godnie zaprezentuje się w Europie, będzie wymagało sprawnego uzupełnienia luk po filarach, które decydowały o obliczu drużyny w ostatnich miesiącach.
fot. Lublin24