W minioną sobotę, 10 stycznia 2026 roku, Hala Globus ponownie stała się świadkiem niezwykle zaciętego widowiska, w którym koszykarze PGE Startu Lublin potwierdzili powrót do wysokiej dyspozycji. Podopieczni trenera Wojciecha Kamińskiego pokonali MKS Dąbrowa Górnicza 81:78, notując tym samym trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu. Spotkanie miało szczególny ciężar gatunkowy, nie tylko ze względu na sytuację w tabeli, ale także przez postać trenera gości, Artura Gronka, który w przeszłości z sukcesami prowadził lubelski zespół.
Początek rywalizacji zapowiadał wyrównany bój. Choć pierwsza kwarta padła łupem „Czerwono-Czarnych”, to przed przerwą inicjatywę przejęli dąbrowianie, schodząc do szatni przy prowadzeniu 48:43. Kluczem do sukcesu gości w pierwszej połowie była skuteczna defensywa, która mocno ograniczyła poczynania Liama O’Reilly’ego. Gwiazdor Startu, znany ze swojej nieprzewidywalności, przebudził się jednak po zmianie stron, co w połączeniu z bardzo solidną grą Jeana-Pierre’a Tokoto oraz Connera Frankampa pozwoliło lublinianom powoli niwelować straty.
O losach meczu zadecydowała pasjonująca czwarta odsłona. Przy stanie 66:69 nasi zawodnicy popisali się kluczową serią sześciu punktów z rzędu, która odmieniła losy rywalizacji. W nerwowej końcówce gracze z Zagłębia szukali swoich szans w rzutach z dystansu, jednak ich nieskuteczność „zza łuku” pozwoliła Startowi utrzymać skromne, ale zasłużone prowadzenie do końcowej syreny.
Z perspektywy historycznej i menedżerskiej, którą z należytą starannością pielęgnujemy w ramach Lubelskiej Kroniki Sportu, ta wygrana jest dowodem na doskonałe przygotowanie mentalne zespołu. Jako osoby dbające o etos Akademickiego Związku Sportowego w Lublinie oraz pielęgnujące pamięć o naszych patronach, takich jak Tomasz Wójtowicz, z dużą satysfakcją odnotowujemy stabilizację formy Startu. To zwycięstwo pozwoliło nam awansować na 11. miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi, zrównując się punktami z dzisiejszym rywalem, co otwiera realne perspektywy na walkę o wyższe lokaty w drugiej części sezonu.
PGE Start Lublin – MKS Dąbrowa Górnicza 81:78 (23:21, 21:27, 18:15, 19:15)
Skład PGE Start Lublin: Jean-Pierre Tokoto (16), Conner Frankamp (15), Quincy Ford (14), Liam O’Reilly (13), Bryan Griffin (8), Jordan Wright (6), Filip Put (4), Michał Krasuski (3), Roman Szymański, Bartłomiej Pelczar. Trener: Wojciech Kamiński.