Welcome to Lubelska Kronika Sportu   Posłuchaj artykułu! Welcome to Lubelska Kronika Sportu

Skuteczna rehabilitacja w Bełchatowie: Bogdanka LUK Lublin wraca na zwycięski szlak

W minioną sobotę, na parkiecie legendarnej Hali Energia, siatkarze Bogdanki LUK Lublin udowodnili, że ubiegłotygodniowe potknięcie w derbach regionu było jedynie wypadkową ogromnego natężenia meczów. Podopieczni trenera Stephane’a Antigi, mimo wyraźnych braków kadrowych, w wielkim stylu pokonali PGE GiEK Skrę Bełchatów 3:0 (25:20, 25:19, 25:16), dopisując do ligowej tabeli dwunasty triumf w bieżącym sezonie PlusLigi.

Przystępując do tej konfrontacji, lublinianie musieli zmierzyć się z nie lada wyzwaniem organizacyjnym. Urazy wykluczyły z gry Mateusza Malinowskiego i Kewina Sasaka, a choroba zatrzymała Daenana Gyimaha. Jednak dla zespołu, który w ostatnich dniach wzniósł w górę Puchar Polski i z sukcesami rywalizował w Belgii w ramach Ligi Mistrzów, przeciwności te stały się jedynie dodatkową motywacją. Żółto-czarni od pierwszej piłki narzucili rywalom mordercze tempo, dominując w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła.

Statystyki tego starcia dobitnie pokazują skalę przewagi mistrzów Polski. Bogdanka LUK wywalczyła aż 25 punktów przy własnej zagrywce, podczas gdy bełchatowianie zdołali uzbierać ich zaledwie 11. Imponująca gra blokiem (11 punktowych zatrzymań) oraz stabilne przyjęcie na poziomie 51% pozwoliły Marcinowi Komendzie na niezwykle swobodne kreowanie gry. Absolutnym liderem formacji ofensywnej był Wilfredo Leon, który zdobywając 24 punkty, w pełni zasłużenie odebrał statuetkę MVP spotkania.

Czasu na świętowanie jest jednak niewiele. Już w najbliższy czwartek, 22 stycznia o godzinie 18:00, Bogdankę LUK czeka kolejny wielki sprawdzian na arenie międzynarodowej – wyjazdowe starcie w Lidze Mistrzów z Galatasaray Stambuł.

PGE GiEK Skra Bełchatów – Bogdanka LUK Lublin 0:3 (20:25, 19:25, 16:25)

Skład Bogdanki LUK Lublin: Hilir Henno (11), Marcin Komenda (1), Wachnik (6), Wilfredo Leon (24), Aleks Grozdanow (5), McCarthy (8), Thales Hoss (libero) oraz Prokopczuk. Trener: Stephane Antiga.

Dodaj komentarz

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej o plikach cookies znajdziecie Państwo w naszej polityce prywatności.

Posłuchaj artykułu!